Wypełnienie maskotek – rodzaje

wypełnienie

Cześć! Cieszę się, że jesteś! Dziś postaram się wskazać Ci kilka pomysłów na to, czym można wypełniać wykonywane w domu maskotki, poduszki, itp. Opisuję tu zarówno wypełnienie syntetyczne, jak i naturalne. Wg mnie ich użycie zależy od efektu, który chcesz osiągnąć. A ja postaram się podpowiedzieć Ci, jakie to mogą być efekty.

Wypełnienie syntetyczne

Poniżej znajdziesz wypełnienia, z których korzystam najczęściej. Są to wypełnienia syntetyczne, co dla niektórych może stanowić przeszkodę, jednak mimo wszystko, lubię je wykorzystywać. Do ich zalet bez wątpienia należy cena, lekkość, dostępność oraz waga.

Kulka silikonowa

Jest to mój podstawowy materiał do wypełnień. Jest antyalergiczna, bezzapachowa, lekka, miękka i bardzo szybko schnie po praniu. /Zawsze piorę przygotowane przeze mnie maskotki, przed wysłaniem ich do Klienta/.

Ponadto, ze względu na to, że kulka silikonowa jest bardzo popularnym wypełnieniem, jest bardzo łatwo dostępna. W ofertach można przebierać, a na samym Allegro znajdziesz pewnie co najmniej kilkanaście możliwości zakupu. Nie wspominając o sklepach branżowych, gdzie również jest zatrzęsienie ofert.

Na co zwracam uwagę przy zakupie to to, czy wypełnienie posiada certyfikat, np. Standard 100 by OEKO-TEX. Gwarantuje on, że wypełnienie jest bezpieczne i może być stosowane w produktach dla dzieci. Co prawda takie wypełnienie jest trochę (naprawdę niewiele) droższe, a jednak daje większą pewność co do jakości kulki.

Ponieważ nie lubię się rozdrabniać, zawsze zamawiam większe opakowanie takiego wypełnienia. Wychodzi to najkorzystniej, a w połączeniu ze Smartem na Allegro, często nie płacę za przesyłkę, co jest ogromnym plusem.

Włókno kanalikowe

Na pierwszy rzut oka jest to wypełnienie bardzo podobne do kulki silikonowej. Również jest bezzapachowe, antyalergiczne oraz szybkoschnące. Jednak ma jedną, ogromną zaletę – wypełniona nim maskotka jest niebywale miękka.

Skąd biorę włókno kanalikowe? Z najtańszych poduszek z Ikei – dokładniej tych. Zgodnie ze stroną, wypełnienie to wykonane jest ze 100% recyklingowanego poliestru. Generalnie nie mam powodów im nie wierzyć, więc zakładam, że jest tak faktycznie.

Jednak to, jaki efekt daje to wypełnienie jest naprawdę mega przyjemny. Jeśli znacie te poduszki, chociażby z macania w sklepie, wiecie jak przyjemnie miękkie są. A ich zastosowanie pozwala osiągnąć dokładnie taki sam efekt w naszych maskotkach.

Było to jedno z pierwszych wypełnień jakie zastosowałam i do tej pory słyszę pochwały jaki tamten konik był miękki. Więc zdecydowanie polecam takie rozwiązanie, jeśli zależy Wam na wyjątkowej miękkości Waszych poduszek czy maskotek.

Wypełnienie naturalne

W tej części znajdziesz kolejne rodzaje wypełnień, tym razem całkowicie naturalnych. Co prawda na rynku jest ich dużo więcej, jednak dziś skupmy się akurat na tych. Te wypełnienia wybieram również, gdy chcę osiągnąć konkretne efekty.

Bio wata 100% bawełna

Wypełnienie to zamówiłam jako alternatywę stosowanej przeze mnie kulki silikonowej. Chciałam dać możliwość takiego wyboru zwłaszcza osobom, które nadzwyczajnie podchodzą do tematu ekologii. Jest to wypełnienie całkowicie naturalne, bawełnianie i równie miękkie jak kulka silikonowa.

Co prawda, ze względu na naturalne pochodzenie, kolor Bio waty 100% bawełny jest nieco inny niż samej kulki. Wydaje się nieco ciemniejszy, ale pamiętajcie nie jest to żadna wada. Bio wata jest również antyalergiczna i bezzapachowa. Ponadto także można ją prać, więc jeśli Ci na tym zależy, śmiało możesz po nią sięgnąć.

Samą Bio watę znalazłam tylko w jednym sklepie, tj. shop.yulihobby.pl. Uznałam, że jest to coś, co warto móc zaoferować swoim Klientom. Należy jedynie pamiętać, iż cena takiego wypełnienia jest sporo większa niż kulki silikonowej czy pozostałych opisanych przeze mnie wypełnień.

W przeciwieństwie do zwykłej waty, /o której napiszę poniżej/ taka Bio wata 100% bawełny świetnie nadaje się do wypełniania maskotek i nie daje takiego twardego efektu jak wspomniana.

Łuska gryki

Jest to naturalne wypełnienie, stosowane od wieków do wypełnień poduszek czy materacy. Udało mi się nawet trafić na opaski masujące stawy wypełnione właśnie łuską gryki. Ja u siebie stosuję ja przede wszystkim do poduszek pod nadgarstki do stosowania w pracy przy komputerze.

Łuska gryki jest materiałem zarówno twardym, jak i elastycznym. Doskonale nadaje się do wypełniania poduszek, poduszeczek, materacy itp. Osobiście, jeszcze jej nie stosowałam do wypełniania maskotek, choć zapewne taki eksperyment jest jeszcze przede mną.

Co ważne, jako właściwości łusek gryki podaje się m.in. działanie antyalergiczne, przeciwzapalne, wspomagające odporność czy wyciszenie organizmu. Oczywiście, Tobie zostawiam kwestię wiary bądź nie, jednak myślę, że tyle wieków mądrości nie może się mylić.

Ważna kwestia: produktów z łuskami nie można prać. W celu higienizacji, należy je raz na jakiś czas włożyć do zamrażarki. Znalazłam różne dane co do długości takiego trzymania, jednak osobiście zalecam, aby nie było to krócej niż 30 min.

Warto również pamiętać, że tak schłodzona poduszka czy woreczek, może stanowić doskonały chłodny kompres na stłuczenia, itp.

Pestka wiśni

Jedno z moich ulubionych naturalnych wypełnień. Pierwsze wzmianki o pestce wiśni spotkałam, gdy robiłam rozeznanie o naturalnych kompresach. Wg bardzo wielu źródeł, pestka nadaje się do tego doskonale.

Przede wszystkim nie nagrzewa się ani nie schładza tak mocno jak kompresy chemiczne. Ponadto w zastosowaniu w kompresach na kolki, może służyć jako dodatkowy delikatny masażer – przesuwające się pestki rozbijają pęcherzyki powietrza w brzuszku bobasa.

Oczywiście, takie termofory nie są do zastosowania jedynie dla dzieciaczków. Świetnie sprawdzają się jako kompresy przy bólach menstruacyjnych, stłuczeniach, poparzeniach, itd. Wszędzie tam, gdzie przydaje się ciepły bądź zimny kompres.

Do schłodzenia takiego termoforu wystarczy włożenie go na ok. 30-40 minut do zamrażarki. Natomiast, aby go podgrzać, wystarczy mikrofalówka (podgrzanie ok. 1-2 minut) bądź piekarnik (ok. 20 minut w temperaturze ok. 120*C). Warto mieć również na uwadze, że podgrzany termofor z pestkami, wydziela bardzo przyjemny wiśniowy zapach. Co prawda nie ma on żadnych właściwości zdrowotnych, jednak mnie osobiście wprawia w bardzo dobry nastrój.

Właśnie ze względu na tę właściwość, pestki wiśni świetnie sprawdzają się w zastosowaniu w łapkach maskotek. Nie dość, że ciekawie się je trzyma, to od ciepła dłoni zaczynają wydzielać ten przyjemny zapach.

Takie zastosowanie pestek znajdziesz w moich produktach, m.in Dużym Króliku oraz Pluszowej Żabie. Są to produkty, które można prać, jednak zdecydowanie trzeba dopilnować, aby przedmiot wypełniony pestką wiśni miał możliwość łatwego i szybkiego schnięcia. Plus zastosowanie płynu do płukania niweluje piękny wiśniowy aromat.

Podsumowanie

Czy idealne wypełnienie maskotek, poduszek itp. istnieje? Nie sądzę. Każde z opisanych rozwiązań ma swoje zalety oraz wady, a ich zastosowanie zależy bez wątpienia od efektu jaki chcemy osiągnąć.

Czy możemy łączyć wypełnienia? Na pewno, właśnie taki zabieg stosuję w niektórych projektowanych przeze mnie maskotach.

Oczywiście, nie wyczerpałam całkowicie tematu rodzaju wypełnień, jednak dziś opisałam te, które stosuję u siebie i które możesz wybrać w zamawianych u mnie w Sklepie przedmiotach. Pewnie w przyszłości rozwinę ten temat. Na pewno pojawią się również wpisy na temat każdego wypełnienia osobno, gdyż chciałabym jak najszerzej opisać te kwestie.

Czego nie stosować?

Na pewno zrezygnuj ze zwykłej waty. Było to coś, po co sięgnęłam na samym początku, zanim dotarły do mnie inne rodzaje wypełnień. Niestety wata daje bardzo twardy efekt w wypełnianych projektach. Jednocześnie nie wydaje mi się, aby były hipoalergiczna. Ponadto nie zaufałabym jej jeśli chodzi o możliwość prania.

Jeśli interesuje Cię podstawowe wypełnienie maskotek czy poduszek, z czystym sumieniem mogę polecić kulkę silikonową – jest odpowiednia niemal do wszystkich maskotek czy poduszek.